Historyczny moment dla Opola – UNI w półfinale play-off
Wielkie emocje, walka do ostatniego punktu i wspaniałe siatkarskie widowisko – tak można opisać pierwszą fazę play-off siatkarskiej Tauron ligi w wykonaniu zawodniczek UNI Opole i Stali Mielec. Spotkania od samego początku trzymały kibiców w napięciu, lecz to Opolanie mogli cieszyć się z dwóch zwycięstw, dających awans do półfinału.
Pierwszy mecz ćwierćfinałów odbył się 24 marca w Stegu Arenie. Wilczyce nie zaprezentowały w nim najwyższego poziomu siatkarskiego i przegrały 1:3, wygrywając tylko drugi set. „Ten mecz został przegrany, ale wszystko się może zdarzyć w play-offach”, powiedziała w pomeczowym wywiadzie Katarzyna Połeć. Jak się później okazało, te słowa okazały się prorocze.
Drugi mecz zmagań ćwierćfinałowych miejsce miał 28 marca w Mielcu. Pomimo grania w obcej hali Wilczyce „pokazały pazur” i zwyciężyły wynikiem 3:1, zapewniając sobie trzeci mecz w walce o półfinał. Najlepszą zawodniczką meczu została wybrana kapitan opolskiej drużyny, Katarzyna Zaroślińska-Król. Dzięki lepszemu plasowaniu UNI w lidze na koniec fazy zasadniczej ostatni mecz ćwierćfinałów miał odbyć się w Opolu.
Podczas ostatniego meczu, który odbył się w zeszły wtorek (31.03), obie drużyny reprezentowały wysoki poziom, lecz to zawodniczki z Opola wykazały się większą konsekwencją i zimną krwią, co pozwoliło na awans do półfinału play-off. Rywalizacja była niezwykle wyrównana. W pierwszym secie inicjatywę przejęły Opolanki, które pokonały rywalki 25:22. Jednak drugi i trzeci set należały do przyjezdnych z Mielca, które oba sety wygrały wynikiem 21:25. Zaś w czwartej odsłonie tego spotkania Wilczyce zdominowały drużynę Stali Mielec i zdruzgotały je wynikiem 25:12. W tie-breaku znów obserwowaliśmy niezwykle wyrównane widowisko sportowe, lecz pod koniec seta to zawodniczki z Opola „złapały wiatr w żagle” i ostatecznie zwyciężyły 15:11, kończąc mecz wynikiem 3:2.
Podczas meczu emocje sięgały zenitu nie tylko pod siatką, lecz także w strefie kibica, na której zagościli hokeiści zespołu Opole United. Ich obecność została szybko zauważona, żywiołowy doping oraz body painting układający się w nazwę miasta sprawiły, że stali się jedną z największych atrakcji wieczoru. Oprócz hokeistów kibiców UNI Opole wsparł klub kibica klubu męskiej siatkówki Zaksa Kędzierzyn-Koźle.

To historyczne zwycięstwo plasuje UNI Opole w czwórce najlepszych drużyn w kraju i zapewnia miejsce w europejskich pucharach. Nigdy wcześniej ten klub nie zaszedł tak daleko.

Następnym rywalem Wilczyc będzie zespół Budowlanych Łódź, plasowany w tabeli wyżej po fazie zasadniczej rozgrywek. Opolanki zawalczą z nimi o finał najwyższej klasy rozgrywkowej polskiej siatkówki kobiet – Tauron Ligi. Pierwszy mecz zostanie rozegrany w Sport Arenie w Łodzi w Wielką Sobotę 4.04, natomiast drugie spotkanie odbędzie się w Opolu 8.04.

Autorzy: Oliwia Kaczmarek i Aleksander Czernecki
Zdjęcia: Tomasz Chabior




